Zaloguj się
Facebook

Apteka prywatna i walka cenowa z sieciową?

Posted on

W ekonomii istnieje zjawisko nazywane wojną lub walką cenową. Uważa się, że jest to forma rywalizacji ekonomicznej. W teorii ekonomii każda firma dąży do monopolizacji rynku. Aby zmonopolizować rynek obniża się ceny produktów, czasem poniżej kosztów ich zakupu, po to by wyeliminować z rynku konkurentów.

Jeśli ustalimy ceny znacznie poniżej cen oferowanych przez apteki konkurencyjne, pacjenci będą wybierać naszą aptekę, a inne pominą. Z czasem apteki pominięte będą musiały zakończyć działalność, więc w grze pozostanie jedynie nasza apteka i w ten sposób zmonopolizujemy rynek. Ale jak wiemy– tak wygląda tylko teoria. Taka gra wymagałaby zaangażowania ogromnego kapitału, ponieważ działalność apteki toczącej walkę cenową jest niedochodowa. Z czegoś trzeba dokładać do kosztów funkcjonowania. Jeśli osiągana w aptece marża jest ujemna (czyli gdy więcej wydajemy, niż zarabiamy), potrzebny jest stały, dodatkowy dopływ kapitału, np. z oszczędności właściciela. Czy oszczędności właściciela są wystarczająco duże, aby pokrywać straty przez cały ten czas, zanim upadną apteki konkurencyjne?